Czy bać się fałdu brzucha po schudnięciu?

grudzień 12, 2020
Kilka słów na temat problemu, który od zawsze pojawia się w rozmowach na temat planowanej operacji rękawowego zmniejszenia żołądka.
 
Powtarza się pytanie: „czy będę miała po schudnięciu zwisający fałd brzucha?”
 
Wiele osób kwalifikujących się do zabiegu bariatrycznego obawia się tej deformacji. Mam nawet wrażenie, że niekiedy jest to powód rezygnacji z operacji.
 
Gdy masa ciała zmniejsza się o 30-40 kg zwisającego fałdu skórnego zwykle nie daje się uniknąć. Nie pomagają diety czy ćwiczenia. Fałd częściej występuje po operacji bariatrycznej, gdyż tutaj odchudzenie – w porównaniu do innych metod – jest większe i szybciej powstaje. W skrajnych przypadkach obwisła „oponka” może zakłócać codzienne czynności.
 
Mechanizm zmian jest prosty. W miarę tycia skóra rozciąga się, aby dostosować się do wzrastającej objętości ciała (ilości tłuszczu). Gdy waga spada stopniowo, istnieje duże prawdopodobieństwo, że skóra skurczy się z powrotem. Niestety, gdy masa ciała zmniejsza się szybko – elastyczność skóry jest za mała. W podbrzuszu powstaje fałd skórno-tłuszczowy na brzuchu, rzadziej fałdy na udach, czy ramionach.
 
Od czego zależy obecności i wielkość fałdu brzusznego:
 
1. stopień otyłości – im więcej tłuszczu, tym większe zmiany w miarę odchudzania
 
2. lokalizacja tłuszczu – fałd powstanie głównie u osób z otyłością brzuszną; zanikanie tłuszczu na udach i pośladkach takich zmian nie powoduje
 
3. elastyczność tkanek – jest bardzo różna; wpływają na nią geny, zmniejsza się wraz z wiekiem, ekspozycją na słońce i paleniem tytoniu
 
4. trwałe deformacje ściany brzucha przed zabiegiem bariatrycznym (rozstępy, blizny) – pogarszają wygląd.
 
Zwisającego fałdu brzucha można się pozbyć jedynie chirurgicznie. Prostszy jest zabieg panniculektomii, który usuwa się jedynie zwisający fałd skórno- tłuszczowy (schemat po prawej; bywa, że fałd jest tak duży, że musi być usunięty również pępek).
Bardziej skomplikowana i dający lepszy efekt jest plastyka brzucha (abdominoplastyka; schemat po lewej), podczas której usuwany jest fałd skórno-tłuszczowy oraz napinane (zszywane ze sobą) mięśnie przedniej ściany brzucha. Cięcie operacyjne jest poziome, nad spojeniem łonowym między kolcami biodrowymi. Zabieg ma wytworzyć płaską ścianę brzucha z prawidłowo położonym pępkiem. Na schemacie podane są pewne szczegóły operacyjne: zakres wycięcia fałdu skórno-tłuszczowego, zakres wycięcia skóry wokół pępka, co jest niezbędne do jego przemieszczenia w nowe miejsce, odsunięte mięśnie proste brzucha (muszą być zeszyte ze sobą w celu odtworzenia płaskiej ściany brzucha). W niektórych przypadkach do modelowania tułowia wykorzystywana jest dodatkowo liposukcja (odsysanie tłuszczu).
 
Nie ma informacji, ile osób np. po resekcji mankietowej żołądka poddaje się plastyce brzucha. Wydaje się, że jest to mniej niż 1 osoba na 10 zabiegów bariatrycznych.
 
Wniosek: nie ma się czego obawiać; usuwanie fałdu brzusznego rzadko jest potrzebne, jeszcze rzadziej konieczne! Osoby, które wykonały plastykę brzucha, traktuję to zwykle jako „przypieczętowanie” SUKCESU w leczeniu otyłości, ostateczne pokonanie „wroga”; swoistą „wisienkę na torcie”.
 
W nielicznych oddziałach chirurgii ogólnej plastyka brzucha po operacji bariatrycznej jest wykonywana na koszt NFZ.