Czy czekać z założonymi rękami?

Listopad 22, 2020

Jeszcze kilka dni temu rozważałem, czy chętnym nie umożliwić operację – wykonanie częściowej resekcji żołądka. Wyobrażałem sobie, że będą to osoby świadome ryzyka. Niestety, to co się dzieje – sprowadziło mnie na ziemię.

Koronawirus zaczyna robić spustoszenia wśród personelu medycznego. Dwóch moich bliskich kolegów chirurgów zachorowało, w tym jeden ciężko. Musi mieć non-stop podawany tlen a próba przejścia do toalety bez tlenu to wykończająca wyprawa. Trudno o większe ostrzeżenie! A więc na razie czekamy.

Wiedząc, że operacja zmniejszenia żołądka będzie za kilka miesięcy co można w tym czasie sensownego robić? Jak się przygotować do operacji? Jak już teraz – na kilka miesięcy przed szpitalem – można poprawić wynik przyszłego leczenia? Czy są takie możliwości?

TAK, można dużo zrobić i to już teraz. Można już teraz, zaraz wpłynąć na wynik operacji. Jest to w zasięgu ręki. Wymaga to nieco dyscypliny.
1. Podlecz swoje choroby współistniejące z otyłością. W trakcie konsultacji podaję każdemu (kto tego wymaga), jakie trzeba wykonać badania. Chodzi o badania dodatkowe, które są typowe i wykonywane u każdego chorego przed operacją. Zwykle jest to kontrola ciśnienia tętniczego i leczenie, gdy górne ciśnienie jest wyższe niż 135 mmHg a dolne jest wyższe niż 95 mmHg. Inne, częste to wykonanie ECHO serca, badanie hormonów tarczycy i ewentualne podjęcie lub też korekta leczenia. Proszę podejść do tego poważnie i wykonać to. Nie w ostatniej chwili, ale już teraz!

2. Zmniejsz masę ciała. Dlaczego jest tak ważne? Czasami chodzi o sprawdzenie motywacji pacjenta, ale ważniejsza jest poprawa stanu zdrowia. Przy chudnięciu poprawia się funkcja wątroby (zmniejsza się jej stłuszczenie), wydolność serca i płuc.

Jak jest to ważne, dowodzą badania naukowe. Opiszę jedno z nich (obrazek). Badano losy 480.075 pacjentów, którzy przeszli operację bariatryczną w USA w latach 2015-2017. Obserwacje wykazały, że nawet niewielka utrata masy ciała przed operacją bariatryczną wiązała się z mniejszym ryzykiem zgonu w ciągu 30 dni po zabiegu.

W tabeli opisano, jakie zmniejszało się niebezpieczeństwo (ryzyko) zgonu u chorych w ciągu pierwszych 30 dni po operacji, u tych którzy schudli w porównaniu z tymi, u których nie nastąpiła przedoperacyjna utrata masy ciała.

Czyli typowe, oczekiwane schudnięcie o 7% może się przełożyć na 30% zmniejszenie ryzyka zgonu po operacji. Warto więc to zrobić! Poza tym po schudnięciu i przebyciu operacji bariatrycznej „startuje” się z niższej wagi. Nie ma już ryzyka „zmarnowania” ciężko utraconych kilogramów w następstwie efektu jo-jo!

3. Popraw wydolność organizmu. Można to zrobić nawet, teraz gdy są zamknięte ośrodki fitness. Najprostsze to intensywne spacery z kijkami (Nordic walking) czy jazda na rowerze. Może być to rower stacjonarny lub – przy odpowiednio ciepłym ubraniu – jazda w terenie. Ćwiczenia takie poprawiają wydolność płuc, serca, sprawność mięśni i stawów.

Nie doceniamy, ile dobrego może zdziałać zwykle chodzenie, spacerowanie. Powinniśmy się go uczyć od … Japończyków. Poczytaj, dlaczego naród, który nie chodzi na siłownię nie ma problemów ze sprawnością fizyczną. Chodzą!! Dużo!! „Dorośli Japończycy wykonują średnio 6500 kroków dziennie, przy czym dorośli mężczyźni w wieku od 20 do 50 lat wykonują średnio prawie 8000 kroków dziennie, a kobiety w wieku od 20 do 50 lat około 7000 kroków.”

Czy wiesz, że w każdym roku życia zanika 3% masy mięśniowej?

3% zaniku mięśni może się to wydawać mało. Policzmy jednak, o ile może się zmniejszyć masa mięśniowa od 20 do 50 roku życia. Mięśnie w wieku 20-39 lat stanowią 75-89% masy ciała dla mężczyzn i 63-75,5 % dla kobiet. Przy wadze 80 kg 20-latek może mieć nawet 60 kg mięśni.  O ile jest mniejsza jest masa mięśniowa w wieku 50 lat? Mięśnie ważą wtedy ok. 24 kgutrata ok. 36 kg. Zanikają stopniowo mięśnie oddechowe, tułowia, nóg, rąk. Teraz jest jasne, skąd to szybkie męczenie się, niemożność podbiegnięcia do autobusu, duszność przy wchodzeniu po schodach. Utrata masy mięśniowej oraz ich osłabienie wyjaśnia to wszystko. Ćwiczenia są w stanie ten proces zahamować, odwrócić.

Wiele osób, z którymi rozmawiałem na temat resekcji mankietowej uważa, że mają dobrą lub bardzo dobrą kondycję. Jak to sprawdzić? Najprostszym sposobem jest wykonanie testu oceniającego wydolność, np. testu biegowego Coopera. Podczas próby wysiłkowej badany biegnie nieprzerwanie przez 12 minut po płaskim terenie, a następnie mierzy pokonany dystans. Uzyskany wynik porównuje się z danymi zamieszczonymi w specjalnej tabeli, z uwzględnieniem płci oraz wieku osoby badanej. Wskazane jest jednak, aby próba odbywała się na miękkiej powierzchni biegowej, np. na stadionie lekkoatletycznym lub polnej drodze.

Tabela do oceny wyników:

Zdaję sobie sprawę, że bieganie w otyłości nie jest łatwe. Pozostaje mieć realne wyobrażenie o własnej wydolności. Gdy kilka szybkich ruchów powoduje duszność i wymusza wypoczynek – nie miejmy złudzeń co do własnej sprawności.